Polska Federacja Petanque – Polski Związek Sportowy
Odwiedź nas:

Polska Federacja Petanque

Odwiedź nas:

Urokliwa Kotlina Żywiecka gościła w dniach 29.07-01.08 br. zawodników z różnych zakątków  Polski i zagranicy. Rywalizowaliśmy z graczami z Niemiec, Słowacji,  Czech, Anglii, Szwecji,  Francji, ba – obecny był i obywatel Tunezji oraz Rosji, ci ostatni mieli do pokonania ponad 1200 km.

Tradycyjnie w czwartek został zorganizowany „Turniej Przyjaźni” – służący integracji. Każdy zgłoszony zawodnik został przydzielony do jednego z dwóch koszyków – graczy z zagranicy lub krajowych zawodników. Następnie wylosowano zespoły, które były często eksperymentalnymi składami, np. gdy spotkało się dwóch puenterów…. Jednak wszyscy bawili się świetnie i na dodatek szlifowali języki obce, wspomagając się niejednokrotnie rękami. Walka trwała do późnych nocnych godzin. Turniej zakończył się zwycięstwem Wioletty Śliż i Filipa Richatza z Niemiec. Ostatni finałowy pojedynek zagrali z także polsko – niemiecką parą: Edyta Cłapka i Michael Wurst. Trzecie miejsce przypadło  kobiecemu teamowi rosyjsko-polskiemu Tamara Grishkowva, Monika Skałka, który nie oddał pola polsko-polskiemu zespołowi: Michał Zaniewski, Szymon Kubiesa.  Dzień pierwszy upłynął przy kolorowym i smakowicie zastawionym stole pełnym owoców. Laureaci również walczyli o puchary napełnione owocami, a na ich szyjach zawisły „beskidzkie medale”, czyli góralskie dzwonki.

- 20100801_zywiec_01.jpg

Piątkowe popołudnie przyniosło również trwającą od niemal dziesięciu lat walkę o przechodni Puchar Narodów oraz pyszne ciasto – żywiecki miodownik ufundowany przez Kawiarnię Wiedeńska „DEKaffe” z Żywca. Nie było już tak zdrowo, ale równie smacznie. Zwycięstwo wywalczyli zawodnicy z Żywca. Stoczyli oni pojedynek z ubiegłorocznym triumfatorem, graczami ze Słowacji. Rywalizacja toczyła się do ostatniej kuli, emocji były ogromne, a to dopiero przeddzień oficjalnego rozpoczęcia festiwalu.

Zapamiętali entuzjaści kulkowej gry nie wypuszczali kul z rąk niemal przez cały dzień, a że zjeżdżali się już od wtorku przed festiwalem, nasze boiska tętniły życiem i rozbrzmiewały miłym dla każdego z nas, grających, łoskotem kuli o kulę.

- 20100801_zywiec_02.jpg

Sobotni poranek spędziliśmy w strugach deszczu. Pogoda spłatała nam psikusa w tym roku. Zgromadzeni zawodnicy w kolejce do rejestracji z niedowarzeniem spoglądali w niebo. Toczyły się głośne rozmowy, gdyż nikt nie mógł sobie przypomnieć deszczowego festiwalu. Biuro zawodów przeniesiono do szałasu w głębi campingu, aby w spokoju można było dokonać formalności zgłoszeniowych oraz spokojnie napić się kawy, czy herbaty oraz dla poprawy nastroju sięgnąć po słodką bułeczkę.

- 20100801_zywiec_03.jpg

Przyszedł czas na opóźnione ulewą uroczyste otwarcie X Międzynarodowego Festiwalu Gry w Boules, którego dokonał burmistrz miasta Żywca Antoni Szlagor oraz Wiceburmistrz Marek Czul. Była krótka retrospekcja i podsumowanie ostatniej dekady w wykonaniu prezesa ŻKB, Andrzeja Śliża.  Kilka słów dodali przedstawiciele zagranicznych grup: m.in.:Alfred Eckl, Lubos Sedivy, a także Marek Broniecki, zawodnik  klubu z Liskowa, który wręczył list gratulacyjny z okazji jubileuszowej imprezy, a zarazem podziękowanie od pani wójt Liskowa dla Żywieckiego Klubu Boules za współpracę i wspieranie petanque w Liskowie.

- 20100801_zywiec_04.jpg

Pomimo braku słońca, dębina była bardzo kolorowa. Rozwieszone flagi i banery dopełniły atmosferę. Wkrótce aura dała się ubłagać i z króciutką jeszcze przerwą na – już nie tak, jak rano – rzęsisty deszcz, do końca dnia pławiliśmy się w promieniach słońca, które rozpoczęło intensywną pracę osuszania boisk. Byli i tacy, którzy juz zaczęli utyskiwać na zbytnie ciepło….  Uwieńczeniem całego dnia zmagań sportowych był finał rozegrany pomiędzy zawodnikami z zespołu „Żywiec” (Andrzej Munikowski, Marek Lach, Szymon Kubiesa) i „Tak – mer deti”  (Lukas Tomka, Peter Fratric, Igor Stano). Lepsi okazali się goście ze Słowacji. Natomiast w walce o 3 miejsce żywieckie Stvorki (Mateusz Moc, Monika Moc, Marcin Sternicki) uległy liskowskim „Szarańczom” (Edyta Cłapka, Robert Hojnacki, Gierosz Piotr).

- 20100801_zywiec_05.jpg

Niedzielny poranek przywitał nas słońcem, które  nie odpuściło do wieczora, dając możliwość poczucia się jak w pełni upalnego lata. Jeszcze tylko kilka łyków porannej kawy i zaczęliśmy kolejny dzień dubletowych zmagań. Nieco zaspani oddaliśmy pierwsze rzuty. Wywieszone  na tablicy rozstawienie do pierwszej rozgrywki rozpoczęło naszą rywalizację. Po zakończeniu  5 rundy najlepszą drużyną okazało się „Carreaum”, które pokonało zespół „Janusz Kopla” w składzie Arkadiusz Sosiński i Tomasz Lipczyński. Na ich drodze do finału w następnych rundach stanęły drużyny: „Mastercook” i „Sindbad”. Drugim finalistą okazała się drużyna z Żywca „Som Gorsi”: Marek Lach, Szymon Kubiesa. Pojedynek finałowy niespodziewanie okazał się jednostronnym widowiskiem, zakończonym zwycięstwem gości z Radwanic. Wśród przegranych w półfinale graczy, walkę o 3 miejsce stoczyli zawodnicy z zespołu „Sindbad”: Yassine Ben Ammar, Andrzej Śliż z „P-art”: Marcin Rutkowski, Mateusz Markiewicz. Zwycięzcami okazali się Ci pierwsi. Wieczorne wręczenie nagród dla najlepszych zakończyło zmagania bulerskiej braci. Opuszczający nas gracze w większości zadowoleni z osiągniętych wyników mieli przed sobą do pokonania często długą i męczącą drogę.

- 20100801_zywiec_06.jpg

Z naszej strony pozostaje podziękować wszystkim uczestnikom za udział w jubileuszowym festiwalu. Wasza frekwencja i  miłe słowa pod naszym adresem wynagradzają nam trud włożony w organizację tej petankowej imprezy. Mamy nadzieję, że spędziliście wraz z nami miło czas. Wszystkim zwycięzcom gratulujemy i zapraszamy na przyszłoroczne zmagania.

- 20100801_zywiec_07.jpg

Kwintesencją naszej parudniowej zabawy  niech będzie ułożony w czasie turniejowych bojów i odśpiewany na gorąco do melodii „Kolorowych jarmarków” tekst,  który zawdzięczamy  oraz za który serdecznie dziękujemy naszym przyjaciołom z Piekar Śląskich:

            I           „Raz do Żywca przyjechałem

                        I od razu pokochałem

                        Kuleczkami w cel rzucanie

                        Do świneczki dostawianie

                        I choć czasem się udało

                        To się potem okazało

                        Oni dziwnie tak rzucali

                        Moje kule wybijali…

                       … więc w pamięci wciąż mam


                                   Ref.       Kolorowe kuleczki

                                               Koszonetki – świneczki 

                                               Boule obok spadają

                                               Czasem w aut wybijają

                                               I tak od lat dziesięciu

                                               Z wielką pasją w zawzięciu

                                               Turniej tu rozgrywamy

                                               Bo przyjaciół tu mamy.


II          Gra się wszystkim spodobała

            Festiwalem więc się stała         

            Wszyscy walczą – ostro grają

            Potem długo wspominają

            Aby znowu choć z oddali

            Wszyscy w Żywcu się spotkali

            Starsi – młodsi – duzi – mali

            Ten festiwal wzbogacali…

           … więc w pamięci wciąż mam


                       Ref.      Kolorowe kuleczki

                                     Koszonetki……..          

 

Żywiecki Klub Boules dziękuje także wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania naszego festiwalu:

  • Urzędowi Masta Żywiec, na czele z Panem Burmistrzem, Antonim Szlagorem, Starostwu Powiatu Żywieckiego z Panem Starostą, Andrzejem Zielińskim,
  • Cukierni Beskidzkiej z Zawoi,
  • Zakładom Mięsnym Wojciech Dobija z Żywca,
  •  firmie DECATHLON,
  •  firmie MAKRO z Bielska-Białej,
  •  Kawiarni Wiedeńskiej „DEKAFFE”,
  • firmie „TUŃCZYK” z Gilowic,
  •  gospodarzowi Campingu Dębina,  Panu Jerzemu Barabaszowi
  •  i tym wszystkim, których niechcący pominęliśmy.

Szczegółowe wyniki turniejów:

 

                                                                                                                         Monika Moc

ŻKB Żywiec