7 maja w Lublanie rozegrany został turniej z cyklu Centrope Cup. Na starcie zawodów stanęły 62 drużyny, w tym pięć reprezentujących Polskę.
W słonecznej pogodzie, po uroczystym powitaniu, rozpoczęła się faza eliminacyjna, czyli 5 rund rozegranych systemem szwajcarskim. Do kolejnego etapu trafiało 16 najlepszych drużyn.

Drużyny z Polski
Wśród polskich zespołów najlepiej poradził sobie triplet Marka Munikowskiego, Łukasza Onoszko i Rafała Grzelczaka, którzy wygrali cztery mecze i tym samym zapewnili sobie awans do rozgrywek play-off.
Kolejnym polskim tripletem była drużyna Katarzyny Błasiak, Wioletty Śliż i Grażyny Wojciechowskiej. Nasze zawodniczki wygrywając trzy mecze znalazły się na 18 pozycji, czyli niestety poza awansującą szesnastką. Z tą samą liczbą wygranych, na 20 miejscu turniej zakończył triplet w składzie: Rafał Teufel, Dawid Żądło i Kamil Ladaczek.
Zawodniczki Anna Szubielska, Patrycja Rypień i Kinga Cieślawska wygrywając jeden mecz zajęły 54 miejsce. Z podobnym bilansem zawody zakończyła drużyna Macieja Kiepsch, Krzysztofa Adamczaka i Sławomira Woźnego.

Kamil Ladaczek, Dawid Żądło i Rafał Teufel
Tuż przed rozpoczęciem fazy play-off do Lublany nadeszła ulewa i rozpętała się burza, dlatego dalsze mecze rozegrały się w nieco trudniejszych warunkach. Nasi reprezentanci: Marek Munikowski, Łukasz Onoszko i Rafał Grzelczak przegrali pierwszy mecz play-off wynikiem 7:10 i ostatecznie uplasowali się na 9 miejscu.
Całe podium zajęły drużyny słoweńskie. Na pierwszym miejscu znaleźli się Rode Žan, Skrbinek Jože, oraz Dovžan Matevž. Zaraz za nimi uplasowali się Podgoršek Klemen, Ramič Senad i Mihič Rok, a na najniższym stopniu podium stanęli Peklar Jože, Kirbiš Bogdan, Oprešnik Valter Gregor. Wysoko, bo na czwartym i piątym miejscu, znalazły się też triplety czeskie.
Turniej odznaczył się dobrą organizacją oraz miłą atmosferą.
Zawodnicy mogli pojechać na te zawody dzięki wsparciu z MSiT.