Przed kilkoma dniami zawodnicy petanque z różnych stron Polski ponownie zjechali do Żywca. Tym razem przyciągnęła ich idea sobotniej mikstowej gry parami oraz nazajutrz otwarty dla wszystkich chętnych, również w dubletach, turniej open. Gracze z Dębicy, Gorzowa Wlkp., Nysy, podpoznańskiego Lubonia, Wrocławia, Łodzi, Katowic, a nawet Gib (powiat sejneński) nie uwierzyli czarnym prognozom pogody i stawili się na naszych boiskach.
Od uczestników sobotniego turnieju, Pucharu Polski Mikstów, wymagane były licencje PFP. Ubiegłoroczni zwycięzcy, żywiecko-gorzowska para, Joanna Kastelik i Paweł Pieprzyk, przywieźli upragnione tego dnia trofeum, puchar przechodni, jednak nie udało im się obronić tytułu. Spośród 23 par zawodników najlepszą okazała się na koniec dnia ekipa gospodarzy, zawodnicy Żywieckiego Klubu Boules, Wioletta Śliż i Andrzej Śliż. Na drugim stopniu podium stanęli Daria i Marcin Chmiel z Dębickiego Bractwa Kulkowego, a dalej mieszana, nysko-myślenicka para, Patrycja Rypień i Mariusz Kasperek.
Ceremonia zakończenia turnieju Dublety po Mikstach w niedzielny wieczór była bardzo żywiecka. Na podium stanęły trzy rodzime zespoły: I miejsce Marek Lach / Jędrzej Śliż, II miejsce Szymon Kubiesa / Andrzej Śliż, III miejsce Wioletta Śliż / Katarzyna Śliż. Mamy nadzieję, że pozostałych 17 drużyn bawiło się równie dobrze, pomimo braku dla nich miejsca na podium.
Cieszymy się bardzo z udziału kilku nowych klubowiczów, w tym trzech juniorów: Wojciecha Grzybowskiego i Jakuba Grzybowskiego oraz Krystiana Tyrlika, którzy szlifują swoje umiejętności z dnia na dzień.