W dniach 30 sierpnia –1 września 2013 w Montauban we Francji odbywały się Mistrzostwa Świata Juniorów w Petanque. uczestniczyli w nich zawodnicy z: Europa – 24 kraje, Azja – 3 kraje, Afryka – 4 kraje, Oceania – 1, Ameryka – 1.
Podczas tych mistrzostw Polskę reprezentowali młodzi utalentowani zawodnicy z trzech dolnośląskich klubów:
- Matuszewski Dawid – SKF „Sudety Petanque Boguszów-Gorce” – kapitan drużyny
- Fabisiak Dawid – Klub Sportowy Petanque Broen Karo Dzierżoniów
- Gądek Sergiusz – Klub Sportowy Petanque Jedlina Zdrój
- Witkowski Patryk – Klub Sportowy Petanque Jedlina Zdrój
Sergiusz Gądek będzie również reprezentował nasz kraj w strzale precyzyjnym.
Naszą reprezentację uzupełnili:
- Świetlik Kazimierz – Prezes SKF „Sudety Petanque Boguszów-Gorce” – szef delegacji
- Orpel Kamil – „trener” juniorów w K S P Jedlina Zdrój – opiekun reprezentacji
- Żłobiński Maciej – Prezes Klubu Petanque SDMEK Katowice – odpowiedzialny za tłumaczenie podczas pobytu kadry na MŚ we Francji./ nie obecny na zdjęciu/

Reprezentacja Polski na Mistrzostwa Świata Juniorów –Francja 2013
Organizatorem wyjazdu było Stowarzyszenie Kultury Fizycznej „Sudety Petanque Boguszów-Gorce”, którego młodzi zawodnicy (Kałużny Artur, Matuszewski Dawid, Wiśniewski Mateusz) zdobyli Tytuł Mistrza Polski Juniorów w 2012 r.
Zgodnie z obowiązującymi w Polskiej Federacji Petanque przepisami, prawo, a jednocześnie przywilej do reprezentowania kraju na Mistrzostwach Świata czy Europy przysługuje drużynie, która zdobyła tytuł Mistrza Kraju w danej kategorii w roku ubiegłym. Wśród zawodników, którzy w ubiegłym roku zdobyli Mistrzostwo był Dawid Matuszewski oraz Artur Kałużny i Mateusz Wiśniewski. I właśnie dwaj ostatni w obecnym roku kalendarzowym kończą 18 lat i tym samym nie mogli wystąpić w MŚ, ponieważ nie są już juniorami. SKF Sudety Petanque Boguszów-Gorce korzystając z przysługującego mu prawa do wytypowania reprezentacji zdecydowało powołać do niej dwóch swoich wychowanków, a obecnie zawodników klubu Jedlina-Zdroju oraz jednego zawodnika z klubu z Dzierżoniowa.
Wczoraj nasza kadra wróciła do domu i codziennych obowiązków.
Ale wróćmy do tego co działo się przez ostatni tydzień 28 sierpnia 2013 ( środa) o godz. 15:00 wyjechaliśmy do Francji do Montauban. Przed nami do pokonania ok. 1800 km. W czwartek rano, aby zrelaksować się i odstresować juniorów zrobiliśmy wcześniej już zaplanowaną przerwę w podróży. Dzięki Maciejowi Żłobińskiemu w Saint-Bonnet Le Chatau zwiedziliśmy muzeum Obuta, znajdujące się na terenie fabryki. Skorzystaliśmy również z możliwości rozegrania krótkiego sparingu na krytym bulodromie Obuta.

Nasza ekipa na MŚJ
W czwartek około 18:00 władze, organizatorzy i mieszkańcy miasteczka powitali delegacje w przepięknym parku. Po uroczystym otwarciu mistrzostw z udziałem wszystkich reprezentacji narodowych, odbyło się losowanie do pierwszej z pięciu rund eliminacyjnych. Los chciał abyśmy pierwszy mecz grali ze Szwecją.

Chorąży Dawid Matuszewski z flagą Polski
Piątek zaczynamy o godz. 10.00 wszyscy uczestnicy zebrali się na jednym y wielu placów Montaubaun, aby przemaszerować głównymi ulicami miasta w kierunku rynku na którym nastąpiła ceremonia otwarcia Mistrzostw.
W całym mieście można było odczuć atmosferę czegoś wyjątkowego, różnorodność flag i różnego rodzaju dekoracje, banery robiły swoje a przede wszystkim uśmiech i radość organizatorów i mieszkańców francuskiego miasteczka Montauban.

Polska i Szwecja
O 14:00 rozpoczęliśmy pierwsze spotkanie rundy eliminacyjnej ze Szwecją, które wygraliśmy 13:06. Drugi mecz, tym razem nasi przeciwnicy to Monaco. Pomimo przegranej 9:13 nasi zawodnicy w starali się dorównać przeciwnikowi.
Tego samego dnia przed wieczorem odbyły się eliminacje do strzału precyzyjnego w których Polskę reprezentował aktualny Mistrz Polski Juniorów w strzale precyzyjnym Sergiusz Gądek. Ostatecznie tę kategorię mistrzostw nasz reprezentant ukończył na IX pozycji.
Nie sposób nie wspomnieć o Macieju Żłobińskim, który był nie tylko tłumaczem naszej ekipy ale również dobrym, ciepłym duchem. To on wcześniej ustalił nasze wejście do muzeum Obuta. Naszym juniorom służył dobrymi radami o przeciwnikach. Doprowadził do spotkania Mistrza regionu Tarn et Garrone z nasza ekipą- bezcenne doświadczenie.

Mecz Polska vs Belgia
W kolejnym dniu Mistrzostw przy bardzo słonecznej pogodzie trzeci mecz eliminacyjny przyszło nam grać z Belgią. Chłopcy doskonale wiedzieli, że dwa piątkowe mecze to być albo nie być w 16 najlepszych drużyn świata. Belgowie narzucili tempo i to oni dyktowali reguły gry. Nasi zawodnicy dzielnie zdobywali kolejne punkty mimo wspaniałej współpracy przegraliśmy 10:13. Wczwartej rundzie nasi juniorzy spotkali się z zawodnikami Japonii. W tym pojedynku to nasi kadrowicze pokazali piękną grę wygrywając 13:02.
W tym momencie serca biły nam mocniej. Będzie faza –off, czy może przyjdzie nam grać w turnieju Pucharu Narodów?
Ostatni mecz fazy eliminacyjnej graliśmy z przesympatyczną drużyną z Węgier. Od początku bardzo zacięty i wyrównany mecz, który kończy się zwycięstwem naszych juniorów 12:11.
Fazę eliminacyjną reprezentacja Polski zakończyła mając na koncie: 3 zwycięstwa i 2 porażki.

Drużyny Polski i Tajlandia
W pierwszej rundzie play-off trafiliśmy na najsilniejszą drużynę mistrzostw, obrońców tytułu – drużynę z Tajlandi. Dawid Matuszewski, Sergiusz Gąde oraz Patryk Witkowski mieli okazję już raz grać z nimi w 2011 r. podczas World Children Games w Turcji. Spotkanie na bulodromie w Montauban zakończyło się Tajlandii 13:01.
Gra w bule połączona z zachowaniem na boisku to w wykonaniu mistrzów czysta poezja, która cieszy nie tylko oko ale również duszę.
Tym samym zakończyli udział w rozgrywkach na mistrzostwach lecz z wielkim podziwem przyglądali się meczom finałowym.

Wspólne podziękowania: Laurent ROUGIER i Kazimierz ŚWIETLIK
W niedziele w godzinach popołudniowych odbyło się wręczanie medali, nagród, podziękowań oraz oficjalne zakończenie połączone ze wspaniała dyskoteką w pianie nie tylko dla młodzieży……

Nic dodać, nic ująć
W drogę powrotną wyruszyliśmy w poniedziałek w południe. Do domów dotarliśmy następnego dnia rano, z wyjątkiem Macieja Żlobińskiego przed którym jeszcze 300 km.
Jako szef Polskiej delegacji mogę śmiało i z przekonaniem powiedzieć, że juniorzy reprezentujący Polskę na Mistrzostwach Świata Juniorów śmiało mogą powiedzieć, że
- grali z najlepszymi zawodnikami świata,
- są w dziesiątce najlepszych drużyn świata / IX miejsce/
- Sergiusz w dziesiątce najlepszych młodych strzelców /IX miejsce/
- doświadczenie jakie zdobyli podczas mistrzostw jest bezcenne i nikt im go nie odbierze, z pewnością wykorzystają je doskonaląc swoje umiejętności w tej dyscyplinie sportu.
Reprezentacja Polski mogła uczestniczyć w tak ważnej imprezie sportowej dzięki przychylności i bezinteresownej pomocy.
- Pani Wioletty Śliż Prezes Polskiej Federacji Petanque
- Pana Józefa Piksy Starosty Powiatu Wałbrzyskiego
- Pana Waldemara Kujawy Burmistrza Miasta Boguszowa-Gorc
- Zarządu Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej Sp. z. o. o. w Boguszowie-Gorcach
- Pana Macieja Żłobińskiego Prezesa Klubu Petanque SDMEK Katowice – odpowiedzialnemu za tłumaczenie podczas pobytu kadry na MŚ we Francji.
- Zawodnikom z trzech dolnośląskich klubów za bezcenną pomoc w przygotowaniu całego wyjazdu.
Ps. Celowo nie rozwijałem przebiegu poszczególnych rozgrywek, ponieważ Pan Kamil Orpel na bieżąco informował Państwa o poczynaniach Naszych Juniorów.
Zdjęcia wkrótce w galerii
Kazimierz Świetlik