Polska Federacja Petanque – Polski Związek Sportowy
Odwiedź nas:

Polska Federacja Petanque

Odwiedź nas:

 Drodzy Koleżanki i Koledzy,
nie ukrywam, że pisze ten list w poczuciu, że sytuacja w każdym klubie jest tak naprawdę indywidualnym problemem tegoż klubu i jako taką powinien ją klub rozwiązywać własnymi siłami, albo jak w sytuacji, kiedy problem go przerośnie i nie znajdzie recepty, po prostu ogłosić upadłość. Pisze te słowa w poczuciu i przeświadczeniu, że zawsze na zewnątrz starałem się ukazać nasz klub jako zaradny finansowo i sprawny organizacyjne, jednak ostatnie wydarzenie jakie nas spotkało podcięło nasze podstawy funkcjonowania i stanęliśmy w niezmiernie trudnej sytuacji, wobec której rozważamy niestety zawieszenie naszej działalności.
Niedawno otrzymaliśmy informację, że mamy honor i zaszczyt reprezentować barwy naszego kraju na międzynarodowym turnieju w Annecy we Francji jako juniorzy w dniach 20-21 lutego. Nadmienię, że w naszym klubie obecnie działa dokładnie 60 osób z czego 45 są to osoby do 23 roku życia, uczniowie gimnazjów, i szkół średnich z trzech powiatów. Postaraliśmy się o dotacje w kwocie 800 zł. Cały wyjazd obliczyliśmy na 1400 zł ( koszty benzyny w obie strony). Niestety jadąc nieubezpieczonym autem w okolicy Freiburga tuz przed szwajcarska granicą na autostradzie nr 5 urwało nam się koło. Było to ok 800 km od naszego domu. Trzech młodych ludzi i ja wylądowaliśmy na poboczu i cudem uniknęliśmy utraty życia.Tuz po wydarzeniu zatrzymał się młody Niemiec i zadzwonił po policję. Ta przyjechała i wezwała lawetę. Zostaliśmy sprowadzeni ok 15 km do małej miejscowości Mahlberg i tam czekaliśmy kilka godzin w warsztacie na decyzje co dalej z naszym autem. Okazało sie, że koszt remontu wyniesie ok 1 tys. euro, ale nie ma części i musimy poczekać kilka dni… Podjęliśmy ( nie wiem do dziś czy słuszną decyzję,) że pozostałe 400 km przemierzymy publicznymi środkami transportu aby jednak dotrzeć do celu. Do wieczora dojechaliśmy w piątkową noc do Bazylei, gdzie z obawy przed policja i przy pomocy naszego kolegi Macieja Żłobińskiego nocowaliśmy w najtańszym hosteli. Rano wyjechaliśmy do Annecy prywatnym samochodem z bla bla car. Dotarliśmy na godzinę przed rozpoczęciem turnieju sobotniego. Gospodarze nie wierzyli, że zdecydujemy się jednak wziąć udział. Byli zaskoczeni. Godnie reprezentowaliśmy Polskę i na konferencji z mediami jako jedyny z 9 krajów powiedziałem po francusku, że Polska petanka ma się dobrze i ze pomimo trudów będziemy tam wracać… W zamian otrzymaliśmy mnóstwo kontaktów, którymi służę każdemu klubowi oraz listy od dziennikarzy tamtejszych i czasopisma z artykułami o nas (branżowe „Planete Buoles”…) Potem w niedziele wróciliśmy do naszego niemieickiego mechanika i okazało się ze dalej nie ma części, więc wracaliśmy dwa dni najtańszymi regio- landowymi pociągami do Polski. Nasze auto pozostało w Niemczech. No cóż… podsumowaliśmy nasza wyprawę i okazało się, że koszt całości wyniósł ok, 6,5 tys zł (koszt niemieckiej lawety – 1400 zł koszt polskiej lawet – 2000 tys. zł koszt noclegu w Bazylei 450 zł, koszt pociągów niemieckich i transportu publicznego 2,5 tys. zł… Nie licząc kosztów telefonów ok. 500 zł. W tej sytuacji nasz klub stanął przed decyzją o zawieszeniu działalności. Wiemy, że to nasza wina, ale zwracamy się na forum polskiej petanki o pomoc. Jeśli ktoś czuje potrzebę wsparcia nas. większości uczniów szkół gimnazjalnych oraz średnich będziemy wdzięczni. Przed nami trudny czas podnoszenia się z kolan po takim ciosie w plecy. To był roczny budżet klubu. W zamian możemy się zrewanżować pracujac fizycznie na konto innych klubów lub organizując charytatywne turnieje dla Was nasi Przyjaciele. Jeśli pozwolicie nam się utrzymać możemy tylko obiecać, że będziemy godnie reprezentować młodą petankę. Możemy też zadbać o darmowe noclegi dla wszystkich gości, którzy w tym roku zechcą nas odwiedzić i z nami pograć, nawet jeśli nie będziemy już klubem, pokażemy region i damy jeść. Jeśli ktoś czuje potrzebę okazania pomocy podajemy nasze konto klubowe. Możecie złożyć pomoc od Waszego Klubu, a na pewno będziemy o pamiętać, choć pamiętamy o wszystkich klubach (jeśli Wasza sytuacja jest też trudna to rozumiemy), ale liczy się każda złotówka. Z góry dziękujemy za zrozumienie i pomoc.
BGZ Paribas o/ Żary ŁTMP „Les Absorbeurs” 23 2030 0045 1110 0000 0395 6030
pozdrawiam
Przemysław Kaźmierski
prezes 
ŁTMP „Les Absorbeurs”
tel. 606735402, 
e-mail: petanquezary@gmail.com
www.petanquezary.pl