W dniu 16. czerwca w Gimnazjum Ojców Bernardynów w Łodzi
przy ul. Spornej odbył się coroczny piknik pod nazwą „Dzień Rodziny”,
w którym to nieodzownie uczestniczą uczniowie wraz ze swoimi rodzicami,
dziadkami, rodzeństwem, a nawet jak się okazało pieskami…
Piknik rozpoczął się mszą św. o godz. 10, jako pokarm „dla ducha”,
nastęnie odbyła się część „dla ciała”, czyli poczęstunek
przygotowany przez uczniów szkoły, a także grill
obsługiwany przez samego Ojca Dyrektora Innocentego.
Na placu szkolnym odbywały się różne zabawy ruchowe i artystyczne.

Dzień Rodziny u Bernardynów
Nasze Stowarzyszenie „SYNERGY” wystawiło na tejże imprezie stoisko petankowe,
do którego przybywali chętni do gry w boule.
Zorganizowaliśmy turniej rzutu trzech kul do celu (świnki).
Najpierw odbyła się krótka lekcja pokazowa, następnie kilkanaście próbnych rzutów
oddał każdy z uczestników, aby następnie przejść do rywalizacji.

Próbne rzuty

Tato Jędrka rzuca… najlepszy wynik pojedynczego rzutu – 7,5 cm (pozostałe: 1 i 2 metry)
Po obmiarowaniu każdego rzutu i zsumowaniu ich wyłoniliśmy zwyciężczynię –
Weronikę Wojnarowicz,
która otrzymała w nagrodę komplet kul, aby dalej mogła rozwijać swój do tej pory ukryty talent.
Okazała się naprawdę uzdolniona, gdyż jako jedyna ze wszystkich uczestników, a było ich 14,
wykonała dwa doskonałe rzuty: 11 cm i 16 cm i gdyby nie fakt, że niestosownie do sytuacji
uciekła jej ostatnia kula na odległość 115 cm, byłaby poza zasięgiem.

Marysia, Weronika i Marysia…
A tak… prawie dogonili ją, rodzinnie – ojciec i syn –
Piotr Goncerz Junior na II miejscu z wynikiem 145,5cm
oraz Piotr Goncerz Senior na III miejscu z wynikiem 160 cm.

Zwycięska trójka… z bratem Frankiem!
W zabawie brało udział także rodzeństwo gimnazjalistów i tak,
najmłodsza dziewczynka mająca zaledwie 6 lat, Julka Annoni
pokonała większość „starszaków”, a także ich rodziców i zajęła IV miejsce z wynikiem 233 cm.
Niestety Juleczka uciekła szybciutko
zabierając ze sobą Babcię i nie zdążyliśmy jej uwiecznić na zdjęciu.
Nie do ogarnięcia dla odmiany był brat Damiana – Maksymilian,
któremu nie wystarczał jeden komplet kul, więc po kilku udanych próbach
przejęcia kul od zawodników, gdy zabierał kule i popisywał się swoim talentem strzeleckim,
w rezultacie został unieruchomiony w swojej celi…!

Maksio w więzieniu…
Zabawa była przednia, pogoda szczególnie dopisała, tak jak i humory.
Mamy nadzieję, że tego typu akcje i prezentacje
poszerzą nasz jakże wąski światek petanki o nowych, zdolnych zawodników.
OSOBY ZAINTERESOWANE GRĄ W KULE ZAPRASZAMY NA NASZ BULODROM.
Informacje o godzinach otwarcia bulodromu w zakładce „NASZ BULODROM”
na naszej stronie internetowej ŁSSP „SYNERGY”.
Z A P R A S Z A M Y !!!
Blooondyna